Kup: Owczarek australijski aussie z kompletną wyprawką za 5000,00 zł w mieście Kraków. Szybko i bezpiecznie w najlepszym miejscu dla lokalnych Allegrowiczów Dlaczego owczarek australijski to rasa dla mnie? Bo pracuje jak maszyna! Pod tym kątem hodowczyni trafiła w dziesiątkę z wyborem egzemplarza dla mnie. Aplauz ma wszystko, co kocham w psach pracujących i nie ma większości tych rzeczy, których nie lubię i których się bałam. Po pierwsze, w pracę wchodzi zawsze. Jedno słowo i jest gotowy. Walijski springer spaniel ma dość gęstą, przylegającą, gładką, średniej długości szatę, podszytą krótkim zwartym podszerstkiem, dobrze chroniącą psa przed złymi warunkami atmosferycznymi. W przeciwieństwie do springera angielskiego, walijczyk ma znacznie krótszą sierść, szczególnie na uszach oraz mniej obfite frędzle. Owczarek australijski typu amerykańskiego posiada także charakterystyczną chwostowatą sierść, która wymaga regularnej pielęgnacji, aby utrzymać ją w dobrym stanie. Hodowla Jeśli zdecydujemy się na hodowlę owczarka australijskiego typu amerykańskiego, musimy być odpowiedzialnymi i zaangażowanymi właścicielami. . - Fajni jesteśmy, nie? - NIE! Planujesz zakup owczarka australijskiego (tego typu amerykańskiego)? Hola, hola! Lepiej najpierw poczytaj! :) Dziś postanowiłam przedstawić Wam 7 racjonalnych powodów dlaczego jednak może by pomyśleć o innej rasie? :P Dzisiejszy wpis sponsorują Psie Sucharki (czy ktoś jeszcze ich nie zna?), które cechują się niesamowitą trafnością obserwacji! :) Zapraszam dziś na totalnie nieobiektywny, subiektywny i stereotypowy wpis na temat dość trudnych przywar moich kochanych futrzaków. 1. Elegant. Jak to ktoś na forum mądrze napisał : "Właściciele aussie kochają włoszczyznę :) włosy w oczach, włosy w jedzeniu, włosy na ubraniach :) ". Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile małych, zapasowych psów znajdzie się w Twoim domu. I to niekoniecznie w gorącym okresie linienia (choć wtedy co więksi pedanci rwą włosy z głowy i chcąc nie chcąc dokładają się do i tak znacznej ilości owłosienia na metr kwadratowy pomieszczenia). Najlepiej i najłatwiej byłoby poruszać się w domu w gustownym foliowym kombinezonie. Odkąd zaczniesz posiadać owczarka australijskiego ten oto piękny cytat "...Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,. Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił..." nabierze nowego znaczenia. Bynajmniej nie dlatego, że - jak to owczarki - kochają przewodnika całym sercem ( oj nie, nie, o tym będzie poniżej :P). Odnajdziesz psie włosy na brwiach swojego męża ( odwieczne pytanie - czy to już pierwszy siwy włos? Czy efekt tego, że Bal przed chwilą przebiegł przez przedpokój?). Także jeśli kawa z kłakami (i już od dziś rozumiecie jak potrzebowaliśmy tych kubków! :) ), poranne przecieranie oczu z kłaków, przedzieranie się przez kłaki do toalety, wyjmowanie z portfela najpierw kłaków, potem pieniędzy, ukradkowe czyszczenie czarnych spodni w sekundę po wyjściu z domu, następnie po wejściu do auta, po wyjściu z auta, przed wejściem do budynku i w łazience w punkcie docelowym ci nie straszna... może lepiej przeczytaj kolejne podpunkty. 2. Gaduła Jest wizja, na szczęście dla Waszych uszu nie ma fonii "Kocham cię bardzo no kocham kocham!" "AAAA ALARM ALARM SROKA W OGRÓDKU ZŁODZIEJ!!!! ZŁODZIEJ !!! UWAGAAAAA!!!" "Mnie też tul :( HALO TU JESTEM!!!" "MASZ RYBKĘ? WIEM ŻE MASZ RYBKĘ, CZUJĘ RYBKĘ W KIESZENI WYSKAKUJ Z RYBKI ZŁODZIEJU !!!" "A ONA MI PIŁKĘ ZABRAŁA!!!" "NIE LUBIĘ CIĘ OBCY CZŁOWIEKU! IĆ STONT!! " "JACIE JACIE ROBIMY FRISBEE? POWIEDZIAŁAŚ FRISBEE? NIE PRZESŁYSZAŁEM SIĘ? NA PEWNO FRISBEE? JACIE JACIE NIE KAŻ MI SIADAĆ FRISBEEEEEEEE!!!" To tylko kilka fraz z życia. Pieseczki lubią popiskiwać, muczeć, mruczeć, poburkiwać, poszczekiwać, szczekać, burczeć, burkać, pruć się, wokalizować, zagadywać, miauczeć, jojczeć, piłować ryja...Po prostu są bardzo ekspresyjne w swoim bycie. Oprócz mowy per se dochodzi mowa ciała - przeróżne ułożenia uszu, wyraz oczu, machanie ogonem, kręcenie dupką, uśmiechy, zmarszczenia pyska...Cały wachlarz możliwości, którzy nie zaznajomionych może przyprawiać o ból głowy. 3. Koneser. HEJ! Na blacie jest JEDZENIE! Pierwsza, niepisana zasada aussie to : "jeżeli coś da się podzielić na mniejsze kawałki/mieści się w przełyku/ leży na podłodze, należy to zjeść". Zasada ta ma szerokie zastosowanie - czy jest to gruz, patyki, rachunki, paragony, obierki, suchy makaron, suchy ryż, suchy chleb, pianka, szminka, krem do rąk, krem do nóg, słuchawki, długopis. Do zjedzenia nadaje się wszystko - psa ogranicza tylko wyobraźnia (i - zły właściciel - w naszym przypadku :P). Doskonale nauczyłam się chować wszelkie kremidła i smarowidła przed psim nosem, gdyż są one uważane za wspaniałą przekąskę na samotny pobyt w domu - coś w typie konga. Pycha! Na spacerze mamy większe wyzwanie - wiele właścicieli aussików (poważnie, to sprawa globalna jest) ma koneserów kup. Osobiście nie pomnę, czy to ludzkie, czy psie - Balu nigdy takiego zainteresowania nie przejawiał, natomiast Ruby...oj Ru to prawdziwy znawca. Pobiera "witaminkę G" chętnie i w miarę możliwości często, choć - plus dla nas - od smakowania takich delicji już daje się odwołać. Smacznego! 4. Wrażliwiec / Łobuz. Nałożyli mi szelki. To oznacza, że jestem smutny. Smutny aussie wygląda tak o. " Czy ja coś zrobiłem źle? Nie podobał Ci się ten skok? Źle kombinuję? Ej powiedz, bo ostatnie czterdzieści razy strasznie się cieszyłaś, a za czterdziestym pierwszym wcale nie chwalisz. To ja nie robię. Pójdę sobie żuć szarpak". "SPACER! BIERZE SMYCZ IDZIEMY NA SPACER. TO JUŻ!! SZCZĘŚCIE!! NIE BYLIŚMY NA DWORZE DWADZIEŚCIA MINUT!!!" "Dlaczego ja muszę tu siedzieć, skoro inne pieski mogą się bawić? Nie masz prawa mi zabraniać, to niesprawiedliwe! NIE JESTEŚ MOJĄ PRAWDZIWĄ MAMĄ !!!" "Zabiję!!! ZAMORDUJĘ CIE KUNDLU CZEGO SIĘ NA MNIE DRZESZ!!! TAKI KOZAK JESTEŚ ZA PŁOTEM?? TAKI KOZAK? TO DAWAJ!!! TY I JA! NA ULICY!!! JUŻ!!!" Bardzo szybko człowiek uczy się zarządzać emocjami. Swoimi i psa. Wystarczy lekko zmienić intonację, czy zasygnalizować podczas sesji, że nie do końca nam o dane zachowanie chodziło i dzieje się dramat. Dosłownie pies zbiera zabawki, idzie do innej piaskownicy. Kilka razy psu nie uda złapać się dysku, gaśnie, coraz mniej chętnie wyskakuje, coraz więcej dysków spada. Wystarczy chwila prostych rzutów, mega chwalenie, szarpanie - pies nówka sztuka, nowa wiara w siebie, gotowy na wyzwania. Druga strona medalu to natychmiastowe dochodzenie do wrzenia - temperatura uczuć nigdy nie jest letnia. Albo miłość po grób, albo nienawiść. Żadnych półśrodków. Pies oszczekuje zza płotu? Jedynym logicznym rozwiązaniem jest wdać się w pyskówkę z cwaniakiem. Idziemy na spacer - napieprzam na smyczy, żeby tylko jak najszybciej, już teraz, natychmiast znaleźć się na spacerze. Nie rozumiem, po co stajesz, po co się cofasz, po co burczysz, po co klikasz. SPACER! Walka o powrót mózgu rozemocjonowanego psa to naprawdę nie lada wyzwanie - zawsze czuję się jak po przebytym maratonie. Samemu trzeba być spokojnym jak anioł cmentarny, a jednocześnie trzeba pląsać na fali odpowiedniego pobudzenia u psa. Tak, żeby nie było zbyt nudno, ale jednocześnie żeby nurt i szał nas nie porwał. Dodatkowy bonus - dwa psy nakręcające siebie nawzajem na spacer. Powodzenia dla mnie ! (choć muszę przyznać, że już coraz częściej oziki odnajdują zagubiony mózg po kilku pierwszych sekundach euforii za furtką!). 5. Kochaś. "Zawsze tam gdzie ty...uuuuuuu". I tak po kres Twojej wytrzymałości. Wspomniałam już o kłakach w zamkniętym hermetycznie jogurcie, portfelu i od wewnętrznej strony powieki. Teraz kilka słów o...miłości. Miłość australijczyka jest obfita. Po grób. Silna. Niezłomna. I ciężka. Ćwiczysz?! Wspaniale, pomożemy! Nieważne, czy mopujesz podłogę na kolanach pies wciśnie się pod twoją klatkę piersiową, dokładnie między rękę a szmatę ("cześć, co robisz?"), czy obierasz ziemniaki do kosza na śmieci ("OMNOMNOM"), pielisz ogródek ("ja wyrwę, ja wiem, ja potrafię ja ! ja!"), odśnieżasz podwórko ("ja pomogę, ja odkopie!!"), jesteś w toalecie ("nie domknęłaś drzwi, troszkę nosem podważyłem. I JESTEM Z TOBĄ. DASZ RADĘ!!! "), śpisz (nos w oku), próbujesz ćwiczyć ("o jeżu myślałam że masz zawał! Usiądę na tobie, ważny jest ucisk!"), odkurzasz z kłaków samochód ("zauważyłem, że trochę kłaków nam ubyło. Zaraz to naprawię!"), czy czytasz ("ej na co się wgapiasz? Popatrz jaki jestem śliczny lepiej!!!"). Z tego względu czasem człowiekowi żal wstać z kanapy zrobić herbatę, bo niechybnie pies się obudzi i przejdzie za nim te 2 metry, żeby położyć się koło czajnika. A następnie powtórzyć całą wędrówkę. Dodatkowy bonus pies dostaje, jak którąkolwiek częścią ciała dotyka przewodnika. 6. Pływak WODA!one!11!! Oziki na pewno mają coś z wydr. I nowofunlandów. I gąbki. Mam swoją teorię, którą spróbuję przeforsować na forum publicznym :) Otóż psy te mają niesamowity pociąg do wody. Czy to kałuża, czy rów z przecudnie pachnącą zawartością, czy zwykłe błotko, jezioro, morze, basen. Wejdą po pas, po szyję lub, w miarę możliwości i głębokości danego zbiornika, li i jedynie po kolanka. Cóż z tego powiecie, wiele psów ( w tym praktycznie wszelkie retrivery) posiada tę cechę. Ale ale! Unikalną ciekawostką jest fakt, że wraz ze stopniowym wilgotnieniem sierści dochodzi do odwracalnych zmian w psim mózgu. Mówię całkiem poważnie! :) Rozmaka jak gąbka i doprowadza do skrajnej euforii połączonej z totalnym odłączeniem jakichkolwiek połączeń w mózgu - pies lata jak oparzony bez kontaktu z bazą, Świadczy o tym wywalony jęzor, prędkość, jakby ktoś nasypał pieprzu pod ogon, zataczanie kół dookoła właściciela, zbliżając się niebezpiecznie do prędkości światła. Błędny wzrok. Brak koordynacji i połączeń stawowych. Wycieranie się w trawę, ścianę, krzaki, właściciela, drugiego mokrego psa, pościel, dywan, wycieraczkę, kafelki, próby wycierania się w błoto. Co ciekawe, stopniowo, wraz z ustępowaniem nasączenia sierści mózg powoli wraca :) Do czasu, aż radar owczarka wykryje kolejny akwen. Żeby nie było, że nie ostrzegałam! 7 Anioł Stróż. I znów posilę się obrazkiem od Psich Sucharków :) Macie zbyt mocny sen? Lubicie dreszczyk emocji? Polecam aussie. Jeśli jakiś zakazany kot o 2 w nocy będzie próbował przejść przez wasze podwórko, wierzcie mi - dowiecie się o tym jako pierwsi. No, drudzy, zaraz po psach. Uwaga, anegdotka : pierwszej nocy w odremontowanym domu mieliśmy dużo przygód - średnio co pół godzinki - godzinkę Balu zrywał się z dojmującym jazgotem, bo właśnie coś usłyszał. Łączyło się to z tym, że zrywał się ze swojego posłania, i jednocześnie uruchamiał czujkę ruchu w korytarzu, co skutkowało rozbłyskiem światła. Po kilku godzinach takiej imprezy byłam bliska epizodu padaczkowego. Podobnie każdy kurier zostanie odpowiednio zaanonsowany (dlatego aż tak bardzo nie przeszkadza nam brak dzwonka), wszelkiego zwierza pojawiającego się na ekranie telewizora znacząco upomną. Na szczęście udało mi się wprowadzić komendę "wystarczy" która sznuruje pyski. Nie na długo, też ze względu na punkt 4. We wzorcu już mają wpisaną nieufność wobec obcych - co mnie, szczerze powiedziawszy bardzo odpowiada. Dla osób lubiących psy - przylepy niestety już nie jest to cecha pożądana. Baloo obce osoby omija, jeśli robią się zbyt nachalne z zapoznawaniem się, obszczekuje. Po prostu nie życzy sobie. I już. Nigdy tego nie odpracowywałam, bo sama zdecydowanie sobie nie życzę, aby ktoś pchał łapy do mojego psa bez pytania :) Natomiast rudy demon, diaboł i Belzebub wcielony mówi : "CZŁOWIEK! Kocham cię, kimkolwiek jesteś!". Zdarza im się najeżyć i naburmuszyć, bo, dajmy na to panowie spece od kanalizacji na naszej ulicy postawili tam baterię rur, których akurat wczoraj nie było. Należy wtedy podejść ostrożnie, z bardzo zjeżonym grzbietem, na sztywnych łapach, następnie stanąć w miejscu i nie ruszając się z niego na bardzo wyciągniętym nosku próbować zwietrzyć co zacz. Ale najlepiej obszczekać. Profilaktycznie (patrz podpunkt 2.). Dlatego też samotne spacery wieczorem polegają na tym, że gdy tylko Balu zauważy gdzieś majaczący cień człowieka burknie raz i patrzy pytająco : "Widziałaś go? Robimy coś z tym?" - najczęściej wystarczy powiedzieć mu "jest ok" i przyjmuje do wiadomości. Choć, jestem pewna, że jeśli dana osoba próbowałaby podejść do mnie, rozległby się jazgot już na serio. I jak tam? Wciąż nie daliście się zniechęcić? W takim razie zapraszam tu :) Owczarek australijki, pieszczotliwie zwany “aussie”, to prawdziwy przyjaciel rodziny. Jego łagodne usposobienie i miłość do sportów skradły serce niejednemu. Jeżeli szukasz wiernego towarzysza do codziennych aktywności, przy którym nie będziesz się nudził – to właśnie go znalazłeś. Ranking najlepszych karm dla psa – sprawdź już teraz! Zobacz ranking Owczarek australijski – wygląd i opis rasyOwczarek australijski – wzorzec rasyOwczarek australijski – charakterOwczarek australijski – długość życiaOwczarek australijski – zdrowieOwczarek australijski – pielęgnacjaOwczarek australijski – żywienieOwczarek australijski – szkolenie i wychowanieOwczarek australijski – szczeniaki i hodowlaOwczarek australijski – cenaOwczarek australijski – historia rasy, ciekawostkiOwczarek australijski – dla kogo? Owczarek australijski – wygląd i opis rasy Rozmiar 46-58 cm Sierść średniej długości, prosta lub falista Długość życia 13-15 lat Waga 16-34 kg Charakterystyka: Aktywność: 5/5 Chęć do zabawy: 4/5 Inteligencja: 4/5 Łatwość szkolenia: 3/5 Terytorialność: 3/5 Linienie: 3/5 Kontakt z innymi psami: 4/5 Kontakt z kotami: 4/5 Kontakt z dziećmi: 4/5 Owczarek australijski – wzorzec rasy Owczarek australijski według klasyfikacji FCI (Międzynarodowa Federacja Kynologiczna), jest zaliczany do grupy psów pasterskich i zaganiających, w sekcji psów pasterskich, typ amerykański. Nie podlega próbom pracy. Jak wygląda owczarek australijski? Psy opisywanej rasy są średniej wielkości, suki osiągają wysokość od 46 do 53 cm, natomiast samce od 51 do 58 cm. Waga waha się między 16 a 34 kg. Sylwetka jest umięśniona, a głowa lekko zaokrąglona z trójkątnymi, oklapniętymi uszami. Oczy mogą mieć różny kolor, czasami jedno jest niebieskie, a drugie brązowe. Ogon owczarków jest dosyć długi, jednak niektóre osobniki rodzą się z jego szczątkową strukturą, wówczas jest on krótki lub nie ma go wcale. Sierść jest średniej długości, może być prosta lub lekko falowana. Podstawowy kolor to czarny i czekoladowy, jednak gen marle modyfikuje tą cechę, co formuje cztery podstawowe umaszczenia: Czarny Czekoladowy, wątrobiany Blue marle Red marle Owczarek australijski – charakter Owczarek australijski cechuje się wysoką inteligencją i pogodnym usposobieniem. Jednak pomimo uroczego wyglądu i prawdziwemu oddaniu, aussie potrafią dać w kość i pokazać swoje drugie oblicze. Pracujący charakter tej rasy towarzyszy im przez całe życie. Ciągła aktywność fizyczna i chęć poznawania świata sprawiają, że nie jest to osobnik odpowiedni dla laików. Psy opisywanej rasy są przyjaciółmi rodziny, uwielbiają pieszczoty i z ogromną chęcią wykonują wszystkie polecenia swoich właścicieli. Nauka jest dla nich rozrywką, owczarki australijskie wręcz kochają nowe wyzwania, a im większy stopień ich trudności, tym większa frajda. Należy jednak pamiętać, że ich pasterki charakter przyczynia się do pewnej niezależności i pomimo inteligencji i chęci współpracy, ułożenie aussie wcale nie jest prostym wyzwaniem. Owczarki szybko się uczą, ale to odnosi się także do złych nawyków i wykorzystywania słabości swojego właściciela. Owczarek australijski jest nieufny wobec obcych osób. Jednak wobec dzieci i innych zwierząt, także kotów, wykazuje dużą cierpliwość i empatię. Pamiętajmy, że kluczem do okiełznania tej żywiołowej duszy, jest prawidłowa socjalizacja i szkolenie od najmłodszych lat. Owczarek australijski – długość życia Długość życia aussie waha się od 13 do 15 lat, jednak jest to cecha osobniczo zmienna i ma na nią wpływ wiele czynników. Jeżeli chcesz, aby twój przyjaciel cieszył się długowiecznością, zapewnij mu odpowiednie warunki do życia i prawidłową opiekę. Zwróć uwagę na: Jakość i renomę wybranej hodowli Regularne odrobaczanie i szczepienie Warunki utrzymania Prawidłowo dobraną i zbilansowaną karmę Poprawną pielęgnację Odpowiednią dawkę ruchu Regularne, kontrolne wizyty u weterynarza Badanie krwi i moczu pacjentów geriatrycznych Owczarki australijskie nie mają dużych problemów zdrowotnych. Czasami zdarzają się zaburzenia na podłożu genetycznym, ale generalnie są zdrowe i odporne na warunki środowiskowe dzięki swojemu gęstemu podszerstkowi. Jednak jak każda rasa, są one predysponowane do pewnych schorzeń. Do najczęstszych chorób zaliczamy zaćmę dziedziczną i postępujący zanik siatkówki. Jednak u aussie najbardziej obciążony jest układ chrzęstno-kostny. Ze względu na wysoką ruchliwość od najmłodszych lat, u owczarków australijskich bardzo często dochodzi do dysplazji stawów biodrowych lub łokciowych. Według badań, co trzeci owczarek australijski posiada mutację w genie MDR1. Zaburzenie to polega na przekraczaniu, przez niektóre związki chemiczne, bariery krew-mózg, co sprawia, że aussie są wrażliwe na niektóre leki stosowane w gabinetach. Podanie nieodpowiedniego preparatu może doprowadzić do wstrząsu, śpiączki, a nawet śmierci zwierzęcia. Owczarek australijski – pielęgnacja Pielęgnacja owczarków australijskich jest bardzo prosta. Podstawowym zadaniem każdego właściciela tej rasy, jest regularne wyczesywanie ich sierści – dwa raz w tygodniu, a dzięki temu, że nie zbiera ona brudu, kąpiele można ograniczyć do minimum. Najbardziej newralgicznym miejscem aussie są uszy, które powinny być starannie sprawdzane po każdym spacerze i zamoczeniu, ponieważ mają tendencję do kołtunienia. Nie powinniśmy także zapominać o podstawowych elementach higieny każdego psa, takich jak: Mycie zębów Obcinanie pazurków Czyszczenie uszu Owczarek australijski – żywienie Żywienie jest podstawowym filarem zdrowia i dobrego samopoczucia twojego pupila. Dawka żywieniowa powinna być odpowiednio zbilansowana pod względem wieku, aktywności fizycznej i stanu zdrowia. Najlepsza karma, to ta składająca się w co najmniej 70% z mięsa, pozostałe 30% to warzywa, owoce i zioła. Możesz skorzystać z gotowych produktów dostępnych na rynku, suchych lub mokrych. Pamiętaj, aby przeanalizować skład karmy, powinniśmy unikać zbóż, cukrów i zbędnych wypełniaczy i substancji konserwujących. Jeżeli wolisz samodzielnie przygotowywać posiłki swojemu aussie, powinieneś głębiej zapoznać się z filozofią żywienia – BARF. Dieta opiera się na surowym mięsie i produktach odzwierzęcych, tak aby w jak najbliższy sposób odzwierciedlić żywienie dzikich przodków. Jednak powinniśmy pamiętać o dodatkach witaminowo-mineralnych, dla lepszego samopoczucia i zdrowia naszego sierściucha. Owczarek australijski – szkolenie i wychowanie Owczarki australijskie ze względu na swoją inteligencję bardzo szybko się uczą. Jednak należy pamiętać, że dotyczy to także złych nawyków. Dlatego szkolenie i wychowanie naszego pupila powinniśmy zacząć od najmłodszych lat. Aussie są bardzo chętne do pracy z człowiekiem, niewielkie wynagrodzenie w postaci przysmaków w zupełności zapewni im nagrodę za posłuszeństwo. Ze względu na zamiłowanie do aktywności fizycznej tej rasy, oprócz podstawowego szkolenia, powinniśmy zapisać się także na treningi z psich sportów, na przykład flyball, agility lub obedience. Co więcej, w przypadku tej rasy znacznie lepiej sprawdzi się jeden długi spacer – dwugodzinny, niż kilka krótkich. Owczarki australijskie powinny być wyprowadzane w szelkach typu guard na smyczy lub lince o długości około 3 metrów. W domu powinniśmy zapewnić im wygodne miejsce na odpoczynek i regenerację. Możemy użyć do tego odpowiedniej wielkości legowiska lub klatki kenelowskiej. Pamiętajmy, że są to psy bardzo żywiołowe, znudzone mogą zacząć niszczyć mieszkanie, dlatego musimy zapewnić im rozrywkę. Oprócz długich spacerów, pamiętajmy o odpowiednich zabawkach, takich jak gryzaki, sznurki, piłki, frisbee – najlepiej gdyby były niezniszczalne. Ranking najlepszych karm dla psa – sprawdź już teraz! Zobacz ranking Owczarek australijski – szczeniaki i hodowla Ze względu na wysoką popularność owczarków australijskich, nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniej hodowli. Pamiętaj aby wybrana placówka należała do ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce), ponieważ tylko oni mają prawo wystawiać rodowód FCI. Od 1997 roku obowiązuje ustawa, zabraniająca sprzedawanie zwierząt niezarejestrowanych w żadnym związku. Pseudohodowcy oferują szczeniaki bez rodowodu – ale za niższe ceny, co może wydawać się kuszące, jednak zawsze występuje ryzyko, że maluszek z takiego miejsca będzie obciążony genetycznie, nie będzie zgadzał się z wzorcem, nie był odpowiednio socjalizowany i będzie niestabilny emocjonalnie. Przed wyborem hodowli zwróć uwagę, czy właściciel oferuje badania genetyczne pod kątem mutacji genu MDR1 i prześwietlenia stawów biodrowych. Zasięgnij informację o poprzednich miotach, ich stanach zdrowia, chorobach, długości życia oraz czy obecny szczeniak jest odrobaczony, zaszczepiony i przebadany przez lekarza weterynarii. Owczarek australijski – cena Ile kosztuje hodowlany szczeniak Owczarka australijskiego? Cena waha się 5000 do 7000 zł i ma na nią wpływ wiele czynników. Jeżeli nie chcesz wydawać takiej kwoty, możesz skłonić się do adopcji szczeniaka lub dorosłego psa, w typie aussie. Istnieje także wiele organizacji, zajmujących się szukaniem domów zastępczych dla swoich podopiecznych, gdzie w zamian za miłość i opiekę, otrzymasz czworonoga za darmo. Koszty utrzymania pieska wahają się od 200 do 300 zł i zależą od stanu zdrowia sierściucha, rodzaju karmy, pielęgnacji i wieku. Owczarek australijski – historia rasy, ciekawostki Owczarek australijski pochodzi z USA, gdzie w VIII wieku, w wyniku krzyżówek z psami przywiezionymi z Australii, powstała idealna rasa pasterska i stróżująca. Istnieje wiele teorii dotyczących przodków opisywanej rasy, najbardziej prawdopodobna zakłada, że psy te wywodzą się od owczarków baskijskich. Ze względu na swój charakter i zdolności zaganiające, owczarki australijskie bardzo szybko zyskały dużą popularność wśród amerykańskich farmerów. Dodatkowo na rozgłos opisywanej rasy wpłynął udział w rodeach i zachodnioamerykańskich show. Wszystko to przyczyniło się do rozpoczęcia hodowli danej rasy. W 1957 roku klub ASCA otworzył pierwszą klasę hodowlaną, jednak standardy rasy zostały zatwierdzone dopiero w 1980 roku, a w 1996 roku rasa została uznana przez FCI. W Polsce do nazwy Owczarek amerykański dodaje się “typ amerykański”, co sugeruje, że jest to amerykańska odmiana owczarka australijskiego kelpie, jednak w rzeczywistości są to dwie odmienne i niespokrewnione rasy. Na popularność tej rasy wpłynął trener psów, Jay Sisler, który w połowie XX wieku występował z owczarkami australijskimi na pokazach rodeo. Show polegało na skakaniu na skakance, wpinaniu się na drabiny i balansowaniu na cienkich deskach. Dwa najpopularniejsze owczarki australijskie, Shorty i Stub, wystąpiły w filmach Disneya, na przykład “Stub, the best cowdog in the west”. Pierwszy owczarek australijski w Polsce pojawił się w 1995 roku, a w 2003 na świat przyszedł pierwszy polski miot. Owczarek australijski – dla kogo? Owczarek australijski to zdecydowanie nie jest rasa dla każdego. Jeżeli masz doświadczenie z psami, wychowanie aussie nie sprawi Ci większego trudu. Przed zakupem szczeniaka upewnij się, że jest to pies odpowiedni dla Ciebie i zdołasz sprostać jego wymaganiom. Owczarki nie są sierściuchami dla osób zapracowanych i domatorów. Jest to pies dla ludzi kochających sport, aktywności fizyczne i posiadających wystarczająco dużo czasu na spacery i szkolenie. ZALETY: Inteligentny Szybko się uczy Oddany swojej rodzinie Cierpliwy w stosunku do dzieci i innych zwierząt Można z nim uprawiać sporty WADY: Wymaga starannego szkolenia i wychowania Trzeba mu zapewnić dużą dawkę ruchu Bywa nieufny wobec obcych osób Ranking najlepszych karm dla psa – sprawdź już teraz! Zobacz ranking ZachowanieOwczarki australijskie uczą się chętnie i szybko, ale nie znoszą nudy. To psy, które potrzebują zajęcia i ruchu, dlatego idealnie zgrają się z aktywnym fizycznie właścicielem. Owczarki australijskie wykazują się ogromną inteligencją i sprytem, nad którymi ich opiekun będzie musiał potrafić zapanować, inaczej pies będzie robił, co mu się tylko spodoba. Aussie to psy łagodne, przyjacielskie i pogodne, to wprost idealni towarzysze rodziny, którzy bez trudu odnajdą się w domu z dziećmi. Ich silny instynkt pasterski może być jednak przeszkodą w budowaniu relacji z innymi zwierzętami domowymi - owczarek australijski może próbować zaganiać drugiego psa lub kota. Wymagania Owczarek australijski to nie pies dla leniwego człowieka. Aussie lubią ruch, naukę sztuczek i psich sportów, świetnie odnajdą się w domu, gdzie będą miały dostęp do ogrodu lub chociaż park w bliskiej okolicy. Psy tej rasy wymagają zaangażowania fizycznego i umysłowego, z pewnością nie wystarczą im krótkie spacery i kilka minut zabawy. Pozytywnie rozładowany owczarek z pewnością doceni też chwilę lenistwa, jednak bez odpowiedniej dawki ruchu psy tej rasy mogą rozwijać niepożądane zachowania w celu rozładowania energii lub frustracji. Pielęgnacja Pamiętaj o regularnych, kontrolnych wizytach u weterynarza ze swoim pupilem. Pielęgnacja owczarka australijskiego to przede wszystkim codzienne szczotkowanie. Gęsty podszerstek zbiera dużo kurzu i brudu w trakcie spacerów i zabaw na świeżym powietrzu. Dla poprawy stanu skóry i sierści, dietę owczarka australijskiego możesz urozmaicić olejem z łososia. Po długich spacerach, szczególnie latem i zimą sprawdź łapy pupila i nałóż na nie nawilżający balsam pielęgnacyjny dla psa. W razie potrzeby skróć pazury. Raz na tydzień koniecznie sprawdź stan uszu, okolic oczu i zębów. Ile kosztuje owczarek australijski?Cena szczeniaka owczarka australijskiego może wynosić od 5 000 zł do 7 000 zł. Jeśli hodowla jest zarejestrowana w FCI lub jest to szczeniak po wybitnych rodzicach, ceny psów mogą być nawet wyższe.

owczarek australijski sam w domu